Archiwa tagu: o państwach nieuznawanych

Państwa, których nie ma na mapie

Prawo międzynarodowe wyznacza surowe granice, poprzez które państwo może zostać uznane za podmiot stosunków międzynarodowych. Do samego uznania za taki podmiot formalnie nie trzeba wiele. By jednak dojść do momentu, w którym faktycznie podmiot staje się państwem, potrzeba długiej drogi, jednocześnie z zachowaniem konkretnych zasad. Chociaż jesteśmy przyzwyczajeni do określonej liczby państw i do tego jak one wyglądają, ciągle na mapie znajdują się terytoria sporne- formalnie dołączone do konkretnego kraju, lecz tworzące osobną całość. Zupełnie innym doświadczeniem jest czytanie o nich, a zupełnie innym oglądanie ich na żywo (zwłaszcza, że sytuacja w nich jest daleka od idealnej). Życie w takim nieuznawanym państwie to coś zupełnie nie do wyobrażenia dla człowieka z zewnątrz. Zważyć trzeba także uwagę na fakt łączenia codziennego, ciężkiego życia z różnymi wpływami różnych grup.

Na własne oczy

Za tematykę zabrał się Tomasz Grzywaczewski, który swoje obserwacje zapisuje w książce Granice marzeń O państwach nieuznawanych. Książka nie jest wielkich rozmiarów, jednak dowiedzieć się z niej można o wiele więcej, niż to wygląda. Zabierając nas na wschód od naszego kraju pokazuje nam to, co dzieje się tam, chociaż paradoksalnie blisko. To jak żyje się w niepewnym rejonie może być wielkim szokiem dla polskiego czytelnika. Autor to co opisuje zobaczył na własne oczy, jednak ma też sporą wiedzę historyczną i teoretyczną. Dzięki temu Granice marzeń O państwach nieuznawanych jest prawdziwym przewodnikiem dla ludzi lubiących podróże, jednak mających przy tym zamiłowanie do tematyki państw wschodnich. Jest to pozycja zdecydowanie do polecenia osobom, które uwielbiają książki podróżnicze, lecz ograniczają się do dzikich krain. Tam, gdzie rządzi człowiek także może być zupełnie inaczej, niż nam się wydaje. Książka doskonale radzi sobie z przedstawieniem w obrazowy sposób tego, co wydaje się nie do pomyślenia przeciętnemu europejczykowi.

Ocena książki

Książka stała się ostatnimi czasy dosyć popularna. Wszystko za sprawą faktu, że czyta się ją naprawdę łatwo i przyjemnie. Człowiek przez dłuższy czas może nie wyjść z szoku po tym co przeczytał. Może też stanowić dobry przyczółek do zainteresowania się tymi państwami i zastanawianiu się co tak naprawdę stanowi o państwowości i o spokoju. Dobrym pytaniem, które nasuwa się po przeczytaniu książki jest też to czy tak naprawdę warto jest walczyć o państwowość, kiedy tak naprawdę można żyć spokojnie. Pytania jednak są nieodłączne, kiedy to stykamy się z tak naprawdę nieznanym światem. Dobrze jest wiedzieć, że nie wszędzie na świecie jest tak, jak u nas.